-----
Do tej pory wystawy ograniczały się do prezentacji wizualnej eksponatów i do wpływania na emocje zwiedzających szczególnie za pomocą elementów scenograficznych, oświetlenia i dźwięku. Teraz wachlarz możliwości jest szeroki. Eksponaty mogą działać na wszystkie nasze zmysły, może oprócz zmysłu smaku gdyż jest to dość technicznie trudne do wykonania w przestrzeni publicznej.
-----
Współczesne muzea chwalą się możliwością dotykania wystawy, ale właściwie chodzi o coś więcej, o nawiązanie pewnego rodzaju "komunikacji" między zwiedzającym a eksponatem.Podstawowe technologie pozwalają na sterowanie eksponatem za pomocą dotyku (tj.: naciskanie, kręcenie, obracanie, przesuwanie, wkładanie itp.), ale również dźwięku czy temperatury. Istnieją eksponaty, które należy uruchomić za pomocą podmuchu powietrza, a niektóre "śledzą" ruch zwiedzających zanim zdążą go dotknąć.
-----
Nareszcie w Polsce powstaje coraz więcej wystaw interaktywnych ;-)Ich zasada jest bardzo prosta, trzeba zaangażować zwiedzających. Dlatego najciekawszym rozwiązaniem jest stworzenie interakcji między uczestnikiem a eksponatem. Możliwości jest tysiące.